O mnie - Adrian Dolecki

 

Doradca żywieniowy oraz trener personalny z kilkuletnim doświadczeniem

 

A oto moja historia, która doprowadziła mnie do tego miejsca i pozwoliła realizować się zawodowo w dziedzinie będącej moją największą pasją.

Aktywność fizyczna to od dawna ogromna część mojego życia. Przed przygodą z siłownią uprawiałem różne sporty, jednak dopiero kiedy osiągnąłem pełnoletność podjąłem regularne treningi siłowe. W wieku 18 lat zdemotywowany swoją niską wagą (poniżej 50 kg) oraz problemami z trądzikiem zacząłem dbać o swoją sylwetkę i styl żywienia, ktory pomógł mi zminimalizować problemy skórne. Zabrałem się do treningów w domu, a rok po osiemnastce kupiłem swoją pierwszą sztangę z obciążeniem. Z czasopism kulturystycznych, internetu i książek specjalistycznych zdobywałem podstawową wiedzę na temat treningu. W trzy lata przybrałem 28 kilogramów masy, po czym podjąłem się pierwszej w życiu redukcji. Wtedy uświadomiłem sobie, że trening skupiający się tylko na sylwetce to nie moja droga. Rozpocząłem szkolenie na dietetyka I i II stopnia, by móc legalnie wykonywać zawód doradcy żywieniowego.

Pech chciał, że niedługo potem zachorowałem na boleriozę, która wywołała u mnie stan zapalny w wielu stawach obwodowych i obrzęk palców dłoni i stóp. Leczenie metodą ILADS niestety nie przywróciło mi zdrowia. Również wielokrotne pobyty w szpitalach i wizyty u wielu specjalistów nie dały pozytywnych efektów. Zaleczona choroba jeszcze wielokrotnie dała o sobie znać. Dopiero dieta ketogeniczna połączona z odpowiednią suplementacją, ziołami i umiejętnym dostosowaniem aktywności sportowej pozwoliła mi wrócić do ciężarów.

Obecnie pracuję nad poprawą siły w głównych bojach trójbojowych oraz zaawansowanych ćwiczeniach kalistenicznych. Utrzymuję stałą masę ciała (65 kilogramów) na diecie ketogenicznej, która umożliwia mi zdrowe funkcjonowanie w sporcie mimo ograniczeń zdrowotnych.

Rozpocząłem szkolenie na instruktora kettlebell w zielonogórskim CKB oraz trenera personalnego w Lublinie. Mimo problemów zdrowotnych ani na chwilę nie przestałem zdobywać nowej wiedzy. W międzyczasie prowadziłem bloga sportowego, dzięki czemu zdobyłem duże doświadczenie dietetyczne i trenerskie. Kolejnym krokiem w rozwoju jest stworzenie firmy, dzięki której będę mógł pomóc każdemu, kto pragnie osiągnąć atletyczną sylwetkę, jednocześnie zmieniając swoje nawyki żywieniowe na zdrowsze.